Poniższy teks jest moją prywatną
opinią, wyciągnięta z własnych obserwacji.
Podejrzewam że ile
osób, tyle możliwych poglądów i nie każdy się ze mną zgodzi
częściowo lub w całości.
Mimo to, wszystko co tu napiszę,
widziałem na własne oczy i żadnej z opisanych sytuacji nie zmyśliłem ;)